Bynajmniej chciałaby mieć spokojny rok. A jednak, nie wszystko co nam dane było zapisane. Czasem i bociany zmylą nas wskazując inny trop myślenia. Nastawią nas na spokój, a już zaraz po ich ujrzeniu nadchodzą burzowe dni. Wszystko to przez nadajniki, elektromagnetyczne fale wiszące w powietrzu, drgania, niosące się cyfrowe telewizje, angażujące w swoje jestestwo najdrobniejszą część nieba, które kiedyś samo w sobie było niezawodnym przewodnikiem dla zmiennych ptaków. Teraz już wszystkie sójki wybierają się za morze, a bociany pozostają w zawieszeniu zaraz za końcem mapy. Nie wierzmy bocianom, cierpliwie znośmy figle dla nas przeznaczone.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz