Każdy może wejść na wieżę i poruszyć dzwon. Każdy może przebiec skrzyżowanie na czerwonym świetle. No może. Kropek mógłby też, gdyby nie był kropkiem.
Tablica korkowa patrzy, bo cóż ma robić innego, gdy nie zawiera żadnych informacji? Ani jednej bzdurnej, a-wykonalnej zapiski. Nic. A mogłaby przypominać, a nie tylko patrzeć. Kot śpi, mógłby myszy łapać. Ale mysz tutaj się nie dostanie, a w zoologicznym zbyt wygórowane ceny. Pies sąsiadów boi się. Bo cóż innego robić może?
Z braku laku kota pociąga komputerowa mysz. Tablice zieją gnębiącą pustką bezrobotnych, a lotnych. Gdy spuszczają psa z oczu, pies zaczyna jeść.
Gdyby kropek nie był kropkiem, kot nie spałby dziś, pies nie jadłby po cichu, a mysz sama by się danym miejscem zainteresowała. Tablice korkowe byłyby pełne zalewających konsumenckimi propozycjami, sięgającymi języka kultury, informacji.
Ale nie są. Kropek jest nadal kropkiem. A nie każdemu się marzy walenie w wielki, żeliwny dzwon.
p.s. Policji u nas bez liku.
Tablica korkowa patrzy, bo cóż ma robić innego, gdy nie zawiera żadnych informacji? Ani jednej bzdurnej, a-wykonalnej zapiski. Nic. A mogłaby przypominać, a nie tylko patrzeć. Kot śpi, mógłby myszy łapać. Ale mysz tutaj się nie dostanie, a w zoologicznym zbyt wygórowane ceny. Pies sąsiadów boi się. Bo cóż innego robić może?
Z braku laku kota pociąga komputerowa mysz. Tablice zieją gnębiącą pustką bezrobotnych, a lotnych. Gdy spuszczają psa z oczu, pies zaczyna jeść.
Gdyby kropek nie był kropkiem, kot nie spałby dziś, pies nie jadłby po cichu, a mysz sama by się danym miejscem zainteresowała. Tablice korkowe byłyby pełne zalewających konsumenckimi propozycjami, sięgającymi języka kultury, informacji.
Ale nie są. Kropek jest nadal kropkiem. A nie każdemu się marzy walenie w wielki, żeliwny dzwon.
p.s. Policji u nas bez liku.