Niektórzy grają w scrabble, inni w gry mniej trzeźwe, w których stawką jest wypicie jak największej ilości kielonków. Wszyscy uczestniczą w grach stadnych. Patrzą sobie w oczy, śmiejąc się do siebie bez powodu. To nie to samo co układanie puzzli z kilku tysięcy elementów. Im mniej skupienia w takich grach, tym więcej szczerzących się zębów. Charakterystyka postaci stadnych powinna składać się więc z ujemnych logarytmów procesów myślowych w połączeniu z rosnącą wykresu śmiechu. Śmiechu w postaci naderwanych strzępów odgłosów nie do końca zrozumiałych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz